Leśni ludzie

sł. i muz. Bartosz "Pelton" Zalewski

kapodaster na III progu

Spójrz - oto ptak swym skrzydłem świt obudził
W niebo wzbił się, w dziobie jasne słońce niosąc
Cały dzień szybując, lotem swym się znudził
I z sił opadł, siadł na ziemi, mrok o pomoc prosząc

A ten przyszedł i płaszcza swego połą ziewnął
Leniwie wzrok wbił w przestwór świata czarny
I zaczął pieśń nocy nucić nutą rzewną
I ludzi leśnych tłumek pieśnią ogrzał gwarny

Godzina za godziną jak dzień po dniu mknie czas

Spływa wraz z potoków dzikich głośnym wrzaskiem

I tylko ludzi leśnych twarze rozjaśnione blaskiem

Świętego ognia, co zaszył się głęboko w las
I znów świt się zbudził i ptasi jarmark śpiewem ożył
I w słońca blasku ludzi leśnych sen kamienny zmorzył


Godzina za godziną...


C G7+ h75- a
C G7+ a e a
C G7+ h75- a
C G7+ a e a
a e a | x 2




C F G C

d C G C

d C G a

F G a e a



C G7+ h75- a
C G7+ a e a

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone (*) są wypełnione.
W treści wiadomości możesz używać podstawowych znaczników HTML.